Zły Król - elfie intrygi


Tytuł: Zły Król
Autor: Holly Black
Data publikacji: 27.02.2019
Gatunek: Fantasy
Ilość stron: 385

Sequel "Okrutnego Księcia" nie mógł być otoczony większym hypem. Zarówno media zagraniczne, jak i polskie, zachwalały ten tytuł pod niebiosa. Polubiłam pierwszą część serii i po tym, w jaki sposób została zakończona, wiedziałam, że muszę przeczytać "Złego Króla". Niestety, choć starałam się tego uniknąć, miałam spore oczekiwania, rozpoczynając ten utwór.

Zapraszam Was tutaj, gdzie znajdziecie recenzję pierwszej książki z cyklu.


Opis fabuły

Zdradzona przez własną siostrę, pozbawiona dotychczasowego domu, Jude walczy, aby utrzymać pozycję seneszala. Podstępem uzyskała władzę nad Cardanem, którego związała przysięgą dokładnie na rok i jeden dzień. Od tego czasu minęło już pięć miesięcy, a Dąb wciąż nie jest gotowy, by zasiąść na tronie. Dziewczyna ma coraz mniej czasu. Musi znaleźć sposób, który pozwoli uchronić jej małego braciszka, jednocześnie nie dopuszczając rządnego krwi ojczyma do władzy. Czy knowania jej wrogów, pozwolą jej osiągnąć zamierzony cel?


Opinia

Wydarzenia rozgrywające się w "Złym Królu" potrzebowały czasu, by się rozkręcić. Z początku akcja nie była zbyt wartka, gdyż skupialiśmy się na przeżycia Jude. Nie była jednocześnie mozolna i nudna. Działo się wiele, jednak nie wszystkie momenty były kluczowe dla tej historii.


Początkowo miałam wrażenie, że byłam bardziej zaangażowana w dworskie rozgrywki z "Okrutnego Księcia", ale im dalej brnęłam w magiczną krainę Elysium, tym bardziej podziwiałam przemianę, którą przeszła główna bohaterka. Ucząc się całe życie, sprawnie manipulowała elfami, które choć nie zdolne do kłamstwa, świetnie radziły sobie z oszustwem.


"Kłamstwa pojawiają się nawet tam, gdzie nie ma kłamców."


Miałam mieszane uczucia, co do niektórych zachowań siostry Duarte. W pełni rozumiałam, że stawką w tej grze było życie jej i jej bliskich, jednak nie popierałam upartego dążenia do celu po trupach. Momentami była dla mnie zbyt arogancka. Zasmakowanie władzy uderzyło do głowy nawet jej. Na szczęście, po burzliwych wydarzeniach, zyskała pokorę i inne spojrzenie na sprawę. Pod koniec książki, zapalenie jej kibicowałam.


Autorka dała nam również wgląd w przeszłość obecnego króla Elysium. Młody, nieroztropny chłopak nie jest zły z natury, jak można by sądzić. Problematyczne relacje rodzinne i traumatyczne dzieciństwo ukształtowało go na osobę przystosowaną do życia na królewskim dworze. Było mi strasznie szkoda Cardana. Gdyby był traktowany inaczej, nie stałby się potworem, tak jak od niego oczekiwano.


Mimo wyraźniej chemii między Jude i Cardanem, ich romans był odrobinę irytujący. Życzyłam im obojgu, aby wszystko się ułożyło, jednak zachowywali się, jakby celowo starali się burzyć mosty zamiast budować zdrową relację. Gdyby zaadresowali swoje uczucia i byli ze sobą szczerzy, mogliby uniknąć sporej dawki kłopotów.


Przeleciałam przez tę książkę w ciągu jednego wieczoru, przy tym świetnie się bawiąc! Styl pisania Holly Black ma to do siebie, że strony pochłaniałam na raz. Zaciekawiona historią, w zaskakującym tempie ukończyłam ten nie taki znowu mały tytuł.


Holly, błagam, potrzebujemy konkluzji tej trylogii! Myślałam, że będąc po pierwszym tomie, zostałam z masą nierozwiązanych kwestii, a teraz mam nawet więcej pytań. Wiem, że nie wszystko, co zostało ukazane, jest takie w rzeczywistości. Strasznie ciekawi mnie, jak rozwiną się te niejasne sytuacje i jak zachowają się pozornie okropni bohaterowie.

Ocena końcowa
(8/10)

Komentarze

  1. Zawsze podziwiałam czytelników fantasy, bo osobiście się do takich książek nie przekonałam.
    Widzę, że jesteś prawdziwą pasjonatką tego typu lektur.
    Życzę miłego czytania i pozdrawiam-)
    Irena-Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, fantastyka to mój ulubiony gatunek ;)

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze okazji przeczytać tej części ^^ mam nadzieję że kontynuacje rozwiążą wszystkie zagadki w dobry sposób :) trapped-in-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, przydałoby się rozładowanie napięcia :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. To żaden wyczyn, gdy książka jest wciągająca :)

      Usuń
  4. całkiem ciekawy wpis :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno nie czytałam żadnej opowieści fantasy :) Miło byłoby wrócić do takiej tematyki z dobrą książką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co czekasz? :D Książka w rękę i wieczór zaplanowany ;)

      Usuń
  6. przede mną jeszcze lektura tomu pierwszego, ale oba tomy zapowiadają się ciekawie. jestem z tych osób, które czekają aż wyjdzie całość, ale widzę, że nie ma na co czekać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykle wolę czytać serie na raz i robię tak, gdy są już wydane. W tym wypadku, słyszałam zbyt wiele dobrych rzeczy, żeby wstrzymywać się w oczekiwaniu na zakończenie :D

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytam fanatstyki ale dla nie jednego fana tego typu literatury polecę ten tytuł 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fanom fantasty, "Zły Król" na pewno przypadnie do gustu :)

      Usuń
  9. Ostatnio coraz cześciej fantastyka jest promowana. Jest to bardzo dobra opcja z Zły Król widać, że trzyma w napięciu skoro można przeczytać ten tytuł w jeden wieczór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra promocja sprawi, że wieści o książce dotrą do większego grona osób, a im więcej czytelników, tym lepiej ;)

      Usuń
  10. Osobiście nie lubię takich książek fantasy, bardziej jestem za historia i psychologia. :) świetnie opisujesz ta książkę, masz bardzo fajny styl pisania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W tym miesiącu przeczytałam Okrutnego Księcia i choć trochę się na nim zawiodłam, to jednak wszędzie słyszę, że drugi tom jest lepszy. Pewnie niedługo się za niego zabiorę, bo jestem ciekawa co tam się dalej wydarzy.
    Świetna recenzja i śliczny blog, obserwuję i będę wpadać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i zapraszam na kolejne recenzje ♥

      Usuń
  12. Właśnie muszę przeczytać Okrutnego Księcia - mam nadzieje, że mnie wciągnie i będę chciała poznać kolejne części! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio czytam tylko kryminały. Może warto sięgnąć po fantasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem warto urozmaicać swoją listę czytelniczą :)

      Usuń
  14. Co prawda nie moja bajka ale dla fanów tego rodzaju literatury na pewno bedzie gratka

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaintrygowałaś mnie :) Lubię ksiązki opisujące elfi świat, więc z chęcią po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie również seria bardzo przypadła do gustu. Ogólnie uwielbiam czytać tego typu fantastykę <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty