Popularne książki i nowości, których NIE przeczytam




Cześć moliki! :)

Przychodzę do Was z odrobinę kontrowersyjnym tematem. Opowiem Wam o książkach, których nie zamierzam przeczytać, pomimo ich względnej popularności. Na wstępie zaznaczę, że to wyłącznie moja opinia i w żadnym wypadku nie chcę obrazić Waszych ulubionych książek. Podam kilka powodów, dlaczego wybrane tytuły znalazły się na tej liście. Myślę, że znajdą się osoby, które podzielają moje zdanie. Oczywiście, moje zdanie w przyszłości może się zmienić, ale na chwilę obecną tego nie przewiduję. Zapraszam do lektury. ;)


Broken Throne (Red Queen #4.5) - Victoria Aveyard 

42083967

Data premiery: 7 maja 2019
Gatunek: Fantasy
Źródło

Opis:

Return once more to the deadly and dazzling world of Red Queen in Broken Throne, a beautifully designed, must-have companion to the chart-topping series from #1 New York Times bestselling author Victoria Aveyard.



The perfect addition to the #1 New York Times bestselling Red Queen series, this gorgeously designed package features three brand-new novellas, two previously published novellas, Steel Scars and Queen Song, and never-before-seen maps, flags, bonus scenes, journal entries, and much more exclusive content.




Fans will be delighted to catch up with beloved characters after the drama of War Storm and be excited to hear from brand-new voices as well. This stunning collection is not to be missed!


Dlaczego?


Chciałabym powiedzieć, że jest mi z tego powodu przykro. Serię autorstwa Aveyard ubóstwiałam, gdy została po raz pierwszy wydana na polskim rynku. Byłam młoda, nie miałam aż tak dużego doświadczenia z fantastyką i przygody Mare mnie zainteresowały. Świat mnie fascynował, a romans i rebelia dodawały pikanterii. Czytałam książki w czasie ich wydania, więc zawsze byłam na bieżąco. Swoje zdanie zmieniłam, gdy końcówką zeszłego roku ukazała się "Wojenna Burza". Opisałam się o niej szczegółowo tutaj. Zakończenie serii zupełnie odpędziło moją sympatię. Ledwo dobrnęłam do końca tej lektury i nie dam rady przełknąć nic więcej ze świata "Czerwonej Królowej". 

Kiedy uświadomiłam sobie, że wypuszczają zbiór nowelek, cicho zapłakałam. Seria wydawała mi się aż nadto rozciągnięta, żeby dodatkowo wydawać cieniutkie historie. Mogły one zostać zintegrowane w serię zamiast przydługich opisów walki. Niestety, ale Victorii Aveyard już podziękuję.


"Legendary" i "Finale" - Stephanie Garber


3632981840381392



Data publikacji: 29.05.2018, 
Gatunek: Fantasy
Źródło

Opis:


A heart to protect. A debt to repay. A game to win.

After being swept up in the magical world of Caraval, Donatella Dragna has finally escaped her father and saved her sister, Scarlett, from a disastrous arranged marriage. The girls should be celebrating, but Tella isn’t yet free. She made a desperate bargain with a mysterious criminal, and what Tella owes him no one has ever been able to deliver: Caraval Master Legend’s true name.


The only chance of uncovering Legend’s identity is to win Caraval, so Tella throws herself into the legendary competition once more—and into the path of the murderous heir to the throne, a doomed love story, and a web of secrets…including her sister's. Caraval has always demanded bravery, cunning, and sacrifice, but now the game is asking for more. If Tella can’t fulfill her bargain and deliver Legend’s name, she’ll lose everything she cares about—maybe even her life. But if she wins, Legend and Caraval will be destroyed forever...

Dlaczego?


Chciałam lubić tę serię, naprawdę chciałam. Kiedy "Cyrk nocy" trafił na listę moich ulubieńców, zaczęłam się interesować tematyką cyrków i karnawałów. O "Caravalu" w polskich mediach społecznościowych nie widziałam zbyt wiele, ale dość duży szum otaczał oryginalną wersję, kiedy została wydana. Liczyłam na magiczną atmosferę, ale się przeliczyłam. Swoje rozczarowanie pierwszą częścią trylogii opisałam tutaj. Największy problem miałam z bohaterami, zupełnie mnie nie obchodzili. Momentami miałam ich dość i wcale nie interesują mnie ich dalsze losy, dlatego nie sięgnę po kontynuację trylogii.



"Restore me" - Tahereh Mafi



34992929




Data publikacji: 06.03.2018
Gatunek: Fantasy, Dystopia
Źródło


Opis:


Juliette Ferrars thought she'd won. She took over Sector 45, was named the new Supreme Commander, and now has Warner by her side. But she's still the girl with the ability to kill with a single touch—and now she's got the whole world in the palm of her hand. When tragedy hits, who will she become? Will she be able to control the power she wields and use it for good?

Dlaczego?

Drodzy autorzy, jakość, a nie ilość! Oryginalna trylogia "Dotyk Julii" była odebrana dość pozytywnie. Oczywiście, nie jest to literatura najwyższych lotów, ale chętnie ją przeczytałam i w miarę dobrze się przy tym bawiłam (a była to dystopia!). Względnie zaangażowałam się w serię, ale jej zakończenie mi odpowiadało i nie czułam chęci rozciągania tej historii. Nagle, po latach od oryginalnej premiery, autorka postanowiła wznowić serię kolejnymi, bodajże 3, nowymi tytułami. Niestety, nadmiar nie służy i niektóre rzeczy powinny zostać zakończone z wyczuciem. Boję się, że jeśli sięgnę po "Restore me", ogarnie mnie natychmiastowa awersja do poprzednich tomów. Wolę zostać przy pierwotnym zakończeniu.



"Władca Pierścieni" - J.R.R. Tolkien



 




Data publikacji: 05.10.2012
Gatunek: Fantasy
Źródło


Opis:


Niełatwo powiedzieć, na czym polega tajemnica uroku wywieranego przez Władcę Pierścieni. Miał niewątpliwie rację C.S Lewis, pisząc: "Dla nas, żyjących w paskudnym, zmaterializowanym i pozbawionym romantyzmu świecie możliwość powrotu dzięki tej książce do czasów heroicznych przygód, barwnych, przepysznych i wręcz bezwstydnie pięknych opowieści jest czymś niezwykle ważnym". Równie istotna jest przyjemność, jaką Czytelnik czerpie z odkrywania złożonego, ale logicznie skonstruowanego uniwersum tej opowieści. Umożliwiają to dołączone do książki mapy oraz obszerne dodatki.

Dlaczego?

Musicie mi wybaczyć. Wiem, że fanów Tolkiena jest ogrom. Całkowicie szanuję jego twórczość i zamysł fabuły dla tej trylogii przyciąga moją uwagę. Ogromnie podobały mi się filmy na jej podstawie. Niestety, po lekturze "Hobbita" wiem, że nie jestem w stanie wgryźć się w tolkienowski styl pisania. Naprawdę próbowałam, ale nie chciałabym wyrobić sobie negatywnego zdania o tej kultowej serii ze względu na sam język pisarza. 


Trylogia "Niezgodna" - Veronica Roth



Data publikacji: 18.11.2014
Gatunek: Dystopia 
Źródło


Opis:


Każdy szesnastolatek przechodzi test predyspozycji, a potem w krwawej ceremonii musi wybrać frakcję. Ten, kto nie pasuje do żadnej, zostaje uznany za bezfrakcyjnego i wykluczony. Ten, kto łączy cechy charakteru kilku frakcji, jest niezgodny – i musi być wyeliminowany…

Szesnastoletnia Beatrice dokonuje wyboru, który zaskoczy wszystkich, nawet ją samą. Porzuca Altruizm i swoją rodzinę, by jako Tris stać się twardą, niebezpieczną Nieustraszoną. Będzie musiała przejść brutalne szkolenie, zmierzyć się ze swoimi najgłębszymi lękami, nauczyć się ufać innym nowicjuszom i przekonać się, czy w nowym życiu, jakie wybrała, jest miejsce na miłość.

Tymczasem wybucha krwawa walka między frakcjami, a Tris ma tajemnicę, której musi strzec przed wszystkimi, bo wie, że jej odkrycie oznacza dla niej śmierć.


Dlaczego?


Na chwilę obecną, wydaje mi się, że ta niegdyś popularna dystopia, ma równie wielu fanów, co przeciwników. Dawniej często po nią sięgano i dla niektórych stała się ulubieńcem. Sama nie trafiłam na nią, gdy byłam młodsza i być może jeszcze zdolna ją docenić. Na ten moment, zaakceptowałam, że nieczęsto zaciekawiają mnie dystopie. Próbowałam zaszczepić w sobie jakiś pociąg do tej trylogii, ale się nie udało, ponieważ w tym celu sięgnęłam po filmy. Ależ się rozczarowałam, gdy okazało się, że nawet w takiej, lżejszej dla mnie, formie, nie byłam w stanie znieść ani historii, ani postaci.



"Illuminae" - Amie Kaufman, Jay Kristoff


23395680



Data publikacji: 13.09.2017
Gatunek: Sci-fi 
Źródło


Opis:


Rok 2575. Kolejny zwykły dzień w kolonii Kerenza, założonej przez megakorporację KWU, by wydobywać rzadkie surowce. O poranku Kady Grant rzuca swojego chłopaka Ezrę Masona i postanawia, że już nigdy się do niego nie odezwie. Nie spodziewa się jednak, że za kilka godzin będzie świadkiem inwazji BeiTechu, która ją i tysiące innych osób pozbawi domu.

Tych, którym udało się przeżyć, ewakuują trzy statki kosmiczne: Alexander, Hypatia oraz Copernicus. Ściga je wrogi pancernik Lincoln. Jego zadaniem jest uciszyć świadków brutalnego ataku na planetę. Tymczasem na pokładzie Copernicusa rozprzestrzenia się śmiertelnie niebezpieczny wirus, a system sztucznej inteligencji sterujący Alexandrem staje się... największym wrogiem ocalałych.


Kady włamuje się do zaszyfrowanej pamięci statków i odkrywa przerażającą prawdę o wydarzeniach dziejących się na jej oczach. Tylko jedna osoba może powstrzymać zagładę – jej (były!) chłopak Ezra.


Dlaczego?


Kocham twórczość Kristoffa (gdybym nie wyraziła się dość jasno w recenzjach jego książek;). W przypadku "Illuminae", zaczęłam ją czytać w postaci audiobooka. Przesłuchałam około 2h nagrania i wymiękłam. Science fiction nie jest moją mocną stroną i bardzo rzadko potrafię wciągnąć się w książkę z tego gatunku. Słuchanie o międzygalaktycznych wojnach zupełnie mnie nie pociągało. Nie potrafiłam zainteresować się fabułą na tyle, abym chciała dokończyć część pierwszą, a tym bardziej przeczytać całą trylogię.



"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" - 
Jack Thorne, John Tiffany, J.K. Rowling




Data publikacji: 22.10.2016
Gatunek: Fantasy, Scenariusz
Źródło


Opis:


Harry Potter nigdy nie miał łatwego życia, a tym bardziej teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym.


Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z rodzinnym dziedzictwem, które nigdy nie było jego własnym wyborem. Gdy przyszłość zaczyna złowróżbnie przypominać przeszłość, ojciec i syn muszą stawić czoło niewygodnej prawdzie: że ciemność nadchodzi czasem z zupełnie niespodziewanej strony.


Dlaczego?


Seria Harrego Pottera kończy się na tomie 8. Słyszałam tak wiele mieszanych opinii, że nie zamierzam zapuszczać się w tę względną "kontynuację". Saga od J.K. Rowling jest naprawdę bliska mojemu sercu i nie planuję burzyć swoich dotychczasowych odczuć. Fabuła tej książki jak dla mnie za bardzo odbiega od kanonu, żebym czuła się komfortowo z myślą o jej przeczytaniu.





"Saga Księżycowa" - Marissa Meyer



Data publikacji: 22.10.2017
Gatunek: Sci - Fi
Źródło


Opis:


Ulice Nowego Pekinu zapełniają ludzie i androidy. Szaleje śmiertelna zaraza. Bezlitośni księżycowi ludzie patrzą z kosmosu, czekając na swoją okazję. Nikt nie wie, że los ziemi spoczywa w rękach jednej dziewczyny…


Cinder, utalentowana mechanik, jest cyborgiem. Tym samym należy do obywateli drugiej kategorii. Jej przeszłość to tajemnica. Macocha jej nienawidzi i wini ją za chorobę przyrodniej siostry. Ale kiedy jej życie splątuje się z życiem przystojnego księcia Kaia, Cinder nagle wpada w sam środek międzygalaktycznej wojny i doświadcza zakazanego zauroczenia. Rozdarta pomiędzy obowiązkiem a pragnieniem wolności, lojalnością a zdradą, musi odkryć prawdę o swojej przeszłości, by uratować przyszłość świata.

Dlaczego?


Bardzo lubię baśnie i wszelkie historie księżniczek, które wchłaniałam za młodu. Chciałabym, żeby tak pozostało. Niestety, zbyt często książki sci-fi nie przypadały mi do gustu. Wiem, że podchodziłabym do tej serii ze zbyt wielkimi oczekiwaniami i niewątpliwie bym się zawiodła. Z ciągłymi porównaniami do oryginalnych baśni, moja opinia mogłaby nie wyjść tej serii na dobre.



Część z wyżej wymienionych pozycji jest naprawdę lubiana i ceniona w różnych środowiskach, inne mają mieszane opinie. Czy trafiłam na Twojego ulubieńca? Chętnie usłyszę, co myślisz o tych książkach. Jakiej książki w życiu byś nie przeczytał?  :)

Komentarze

  1. Władcy pierścieni też nie planuję czytać, jakoś Tolkien mnie nie przekonuje. Co do Niezgodnej nie jestem pewna, chciałabym poznać tą historię, ale chyba po prostu obejrzę film :D

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty