Badanie mitycznych stworzeń, czyli "Pamiętnik Lady Trent"




Tytuł serii: Pamiętnik Lady Trent
Autor: Marie Brennan
Ilustrator: Tod Lockwood
Data publikacji: 27.02.2017
Gatunek: Fantasy, Przygodowe


Mam znaczącą słabość, gdy mowa o smokach w literaturze. Uwielbiam te majestatyczne i zarazem groźne stworzenia. Marie Brennan wpasowała się w moje potrzeby idealnie. Autorka przedstawia smoki z zupełnie innej perspektywy. Zamiast je tresować, czy z nimi walczyć, będziemy je badać!


Opis fabuły

Izabela Trent od najmłodszych lat fascynowała się nauką. Obserwując maleńkich kuzynów smoków, Iskrzyki, rozwinęła się w niej niepohamowana miłość do tych dzikich, nieodkrytych stworzeń. Wraz z dorastaniem głównej bohaterki, nadchodzi pora na zamążpójście. Rodzina zmartwiona nietypowym hobby młodej kobiety, pragnie jak najszybciej znaleźć dla niej statecznego, młodego mężczyznę. Dla Izabeli oznacza to koniec wolności wobec jej badań i studiów. Ku wielkiej radości młodej badaczki, jej losy dążą w zupełnie innym kierunku. Mąż przestał być jedynie definicją kuli u nogi, a stał się partnerem eksploracji. Młoda para wyrusza w pełną czyhających zagrożeń, szaloną podróż do Vystrany w celu odkrycia zwyczajów smoków.  



Opinia

Cykl książek przedstawiony jest w formie pamiętnika spisanego przez Lady Trent w wieku bardzo dojrzałym. Skutkuje to łamaniem czwartej ściany i sarkastycznymi wzmiankami bohaterki, która posiada perspektywę do całej opisanej historii. Seria przedstawia życie kobiety oraz sposób, w jaki pokonywała drogę do odkryć, które na moment obecny zapewniły jej ogólnoświatową sławę. Fabuła utworu osadzona jest w epoce podobnej do wiktoriańskiej Anglii. Izabela walczy przede wszystkim ze społecznością i jej standardami, która niemal do końca ma problem z zaakceptowaniem kobiety podążającej ścieżką naukowca. 


Poszczególne tytuły skupiają się na różnych wyprawach badawczych, z których podróż do Vystrany jest pierwsza. Stanowi to ciekawą formę, gdyż można przerwać czytanie po dowolnej części (o ile nie będziecie później do końca zżerani przez ciekawość) i nie będzie się czuło całkowitej niekompletności. 


Czasy, w których żyje Izabela nie sprawiły, że jej postać była nieznośna i marudna. Od najmłodszych lat przełamywała utarte schematy i wykraczała poza swoją epokę. Doskonale widać, jak rozwinęła się jako osoba oraz jako naukowiec. Wszystkie wyprawy, odkrycia i doświadczenia, ukształtowały ją na wyjątkowego człowieka. Dla swojej pasji znosiła niedogodności związane z dalekimi podróżami i okropnymi warunkami. Jestem straszną fanką podążania za swoim sercem, zawsze podziwiam osoby, które uparcie dążą do realizowania swoich zainteresowań i marzeń, stąd główna bohaterka od razu przypadła mi do gustu.


Pozostali bohaterowie również stanowili niezwykle ciekawe i barwne grono. W każdym odwiedzanym miejscu, Lady Trent zdobywała nowych przyjaciół i zdążyliśmy poznać ich wielu. Wszyscy byli wyjątkowi, różniąc się tradycjami i kulturą z miejsca, z którego się wywodzili. Nie spotykaliśmy identycznych, nijakich mieszkańców tego obszernego świata. 


Świat wykreowany przez autorkę był szczególnie dopracowany. Przenosiła mnie ona na wilgotne i duszne bagna, upiornie gorące pustynie czy oblodzone wzgórza. Dzięki dokładnym opisom, czułam się, jak gdybym z grupą bohaterów miała okazję odwiedzać odległe zakątki. Wyobraźni definitywnie pomagały przecudowne ilustracje Lockwooda, który przedstawił nam smoki w najdrobniejszych detalach.




Należy pamiętać, że te stworzenia zostały opisane z punktu widzenia ich miłośniczki, ale jednocześnie kobiety zakochanej w nauce. Zaowocowało to dokładnymi informacjami nie tylko o ich zwyczajach, ale także konkretnej budowie poszczególnych gatunków. Zadziwiło mnie, jak bardzo niektóre z nich się różniły. 


Pokochałam tę serię, która przypadnie do gustu nie tylko prawdziwym fanom fantastyki, ale także osobom chcącym wciągnąć się w ten gatunek. Tytuły nie skupiają się wyłącznie na magii i brutalności, ale opowiadają historię młodej dziewczyny, której dzięki ciężkiej pracy, udało się zrealizować swoje postanowienia. Jest to wielka przygoda, w której odkrywamy nie tylko smoki, ale także różne obyczaje. Radzę się nie zniechęcać początkową częścią cyklu, gdzie dopiero zapoznajemy się z główną bohaterką. Wraz z czytanymi utworami, wzrastała moja ciekawość, co do ich kontynuacji. 


Konkluzja tej serii powaliła mnie na kolana. Zupełnie nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji, ale byłam pozytywnie zszokowana! Piękne zakończenie równie cudnej przygody. Nie chciałam kończyć wypraw z Izabelą, ale nawet ona zasługuje na odpoczynek po latach podróży. 


Szczerze polecam zapoznanie się z twórczością Marie Brennan, może i Ty zakochasz się w smokach. ;)

Ocena końcowa

Komentarze

  1. Nie słyszałam o tej serii, dobrze, że naprawiłaś mój błąd ;-) Dodaję do listy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie jest ona bardzo popularna, a szkoda! ;)

      Usuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tej autorce i jej książkach. Mam nadzieję że kiedyś znajdę na nie czas bo Twoja recenzja mnie bardzo zachęciła ��

    OdpowiedzUsuń
  3. Wprawdzie sama nie jestem fanką takiej literatury - ale mam w swoim otoczeniu kilka osob, które byłyby zachwycone tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam w ogóle tej autorki. Czy to jest inspirowane mitologią czy radosna twórczość autorki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, jest to głównie wyobraźnia Brennan. Część inspiracji czerpie z dziedzin, które studiuje: antropologii i folklorystyki.

      Usuń
  5. Również uwielbiam smoki w literaturze

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawno nie widziałam recenzji książki, ktorej nie widziałabym gdzie indziej... Chętnie sięgnę po cały ten cykl 😻😺😺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama również nie spotkałam tej serii w internecie, a szkoda. Nie poświęca się jej odpowiedniej uwagi. Cykl powinien przypaść Ci do gustu, jeśli lubisz fantastykę i odkrycia :)

      Usuń
  7. Tej autorki nie znałam, ale książka wydaje się ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyższa pora zmienić ten stan rzeczy i zapoznać się z autorką :)

      Usuń
  8. Czy książka klimatem jest zbliżona choć trochę do Harrego Pottera? Bo takie odniosła wrażenie po Twojej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie, nawet częściowo. Mamy element nauki i odkryć, ale jest on bardziej "dojrzały" i dotyczy głównie smoków. Choć wciąż warto przeczytać serię :)

      Usuń
  9. Ja zawsze lubiłam życie w fantazyjnym świecie. Smoki i inne stworzenia to dla mnie fajna tematyka do czytania. Szkoda tylko że teraz nie mam kiedy czytać hehe dziecko zabiera cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkradaj czas wieczorkiem. Czytanie pomoże odpocząć ;)

      Usuń
  10. Ksiązka nie bardzo w moim guście jednakże racenzja jest świetna.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty