"Lśnić" | recenzja



Tytuł: "Lśnić"
Autor: Jessica Jung
Data publikacji: 20.10.2020
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Ilość stron: 360



Opis fabuły

Jaką cenę możesz zapłacić za spełnienie swoich marzeń? Amerykanka koreańskiego pochodzenia Rachel Kim odpowiada na to pytanie bez wahania: Prawie każdą. Sześć lat temu ambitna siedemnastolatka została zatrudniona w jednej z największych i najbardziej wymagających wytwórni K-popu w Seulu. Zasady są proste: trenuj 24 godziny na dobę, bądź idealna, nie chodź na randki. Łatwe? Nie do końca!


Opinia

Książka, która zadowoli fanów K-popu. Fabuła skupia się wokół Rachel Kim, początkującej gwiazdy. Stosunkowo nieskomplikowane wydarzenia opisują jej drogę do sławy, a także bardzo popularną korupcję w biznesie K-popu. Pojawiają się zarówno jej sukcesy, jak i porażki. W powieści można odnaleźć mnóstwo nadużywanych wątków i stereotypów, które nie wszystkim przypadną do gustu. Jeśli nie odpowiada wam liczenie kalorii, ocenianie wartości kobiet wyłącznie na podstawie ich wyglądu i wagi, to "Lśnić" nie będzie odpowiednią lekturą dla was.


Akcja była dość dobrze wyważona, choć momentami zwalniała, szczególnie w momentach, gdy skupialiśmy się na wewnętrznych przeżyciach Rachel. Zdarzało się to dość regularnie.


Bardzo zaciekawiło mnie podwójne standardy świata, w którym znalazła się Rachel. Kobiety praktycznie nie posiadały żadnych przywilejów w porównaniu z mężczyznami. Nikt nie przejmował się seksizmem ani kompletnym brakiem szacunku. Na dodatek, mordercze wymogi, które zostają w pamięci. Gwiazdy rozliczane są z każdego kęsa, nie wolno im korzystać z mediów społecznościowych, a ich życie toczy się wokół treningu.


Moim ulubionym aspektem była rodzinna zażyłość. Rachel ma wyjątkowe relacje ze swoją rodziną. Zarówno jej Umma i jej Appa byli obecni w jej życiu i wspierali ją na wszelkie możliwe sposoby. Nie mogę zapomnieć o Leah, młodszej siostrze naszej głównej bohaterki. Dziewczynka była przeurocza, niesamowicie zainteresowana K-popem i zawsze stojąca u boku swojej siostry.


Nie miałam zbyt wielkich oczekiwań, gdy sięgałam po tę książkę. Do tej pory nie zdarzyło mi się zapoznać z kulturą K-popu i byłam ciekawa, co ma na ten temat do powiedzenia Jessica Jung. Jak autorka wspomniała w wywiadzie, jej debiut delikatnie nawiązuje do jej własnej kariery. Był to dla mnie przyjemny przerywnik na jeden wieczór. Pochłonęłam tę powieść wraz z jej dramatami podczas jednego posiedzenia. Jest ona idealna tych, którzy szukają czegoś lekkiego i nie do końca wymagającego.

Ocena końcowa

(6/10)

Komentarze

Popularne posty